Gdzie powstają farmy wiatrowe?

Najwyższa Izba Kontroli zbadała sprawę biuro rachunkowe ursynów stawiania farm wiatrowych w Polsce. Wyniki okazały się zatrważające. Nieprecyzyjne prawo daje duże pole do nadużyć. Niejasne są też powiązania inwestorów i władz gmin. Często elektrownie wiatrowe powstają mimo protestów mieszkańców. Prawie cztery na dziesięć elektrowni wiatrowych zostało wybudowanych na gruntach radnych, burmistrzów, wójtów lub pracowników gmin. Niektóre gminy otrzymywały darowizny od inwestorów nawet w kwotach przekraczających dwa miliony złotych. Z analizy Najwyższej Izby Kontroli wynika, iż jak najszybciej powinno zostać uregulowane prawo dotyczące zasad stawiania elektrowni wiatrowych.