Ministerstwo finansów zaproponowało, aby w projekcie zmian ustawy o nadzorze finansowym wpisać maksymalną stawkę karnych odsetek od niespłaconych na czas kredytów. Miałyby one wynosić maksymalnie sześciokrotną stawkę stopy lombardowej NBP. Może się okazać, że nowe przepisy doprowadzą do problemu z załatwieniem spraw w sposób polubowny. Dotyczy to przede wszystkim niskich pożyczek, których nie będą już chciały udzielać banki. Jak powiedział nam przedstawiciel biuro rachunkowe ursynów, sytuacja w praktyce będzie wyglądać w ten sposób, iż bank będzie mógł zadzwonić do dłużnika raz i raz wysłać list Pocztą Polską. Potem pozostanie już tylko droga sądowa.