Wygląda na to, że biuro rachunkowe ursynów w kartelu OPEC powoli dochodzi do rozłamu. Algieria, której dochody są uzależnione od wydobycia ropy i gazu zaapelowała do innych państw zrzeszonych w OPEC o obniżenie wydobycia ropy naftowej, w celu zahamowania spadku cen. Obecna cena ropy, która kształtuje się na poziomie sześćdziesięciu dolarów za baryłkę, oznacza dla wielu krajów wydobycie na skraju opłacalności. Jednak państwa, które najwięcej wydobywają nie chcą obniżyć wydobycia. Jest to poważny problem również dla Rosji.